środa, 30 sierpnia 2017

Małe podsumowanie wakacji

Hejka, już na początku chciałam przeprosić za taką przerwę, obiecuje się poprawić i wstawiać od tej pory posty w miarę regularnie. Jednak do rzeczy, chciałam zaprosić na małe podsumowanie naszego samer tajmu 🙂


 
Wakacje zleciały nam dość szybko, na początku miałyśmy dość duży kryzys jeśli chodzi o pracę, ale już chyba to unormowałyśmy. Bardzo fajnie suka ogarnęła zachowanie przy ludziach. Nie szczeka, momentami jest rozluźniona, zdarzyło się nawet, że przysnęła w zatłoczonym miejscu. Pomagamy sobie kolczatką, daje Elzie korekty, przez co lepiej się rozumiemy, uczy się co nie jest na miejscu i czego nie powinna robić. Jestem z niej też bardzo dumna, że wreszcie kontroluje swoje emocje przy innych psach i potrafi się przy nich zachować, a ja nie czuje, że spaceruje z tykającą bombą. Tak samo z rowerami. W lato udało nam się spotkać z Olą, Arią i Nellą (Nellą co prawda przelotnie, ale mniejsza o większość).

Wyszło wtedy na co musimy poświęcić więcej czasu, przede wszystkim praca w rozproszeniach i na zabawkę, a ja muszę się bardziej skupiać na sytuacji i lepiej wyłapywać momenty nagradzania psa, i nie pozwalać Elzie na niektóre rzeczy w niektórych momentach. Niestety nie udało nam się zrealizować planów w stu procentach i kilka spotkań nam przepadło, ale mam nadzieję, że to nic straconego i w niedalekiej przyszłości nadrobimy 😊
Poza socjalizacją w lato udało nam się trochę popływać i zaliczyć kilka podejść do bikejoringu, jednak z racji na temperaturę były to tylko podejścia, "coś bardziej" w tą stronę zaczniemy robić we wrześniu jak pogoda się unormuje i zacznie sprzyjać. 
Z wakacji jestem w sumie zadowolona, mimo że upłynęły one tak bardzo szybko i nie do końca tak jakbym chciała, będziemy baaardzo pozytywnie wspominać ten czas...
A jak wy spędziliście wakacje?
Pozdrawiamy!
A&E

 

2 komentarze:

  1. Niestety to już koniec. :/ Fajnie spedziliście wakacje, a my? Jeśli chodzi o nas to to chyba najlepsze wakacje, a jeśli wszystko pójdzie dobrze to ich finał będzie równie świetny :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasze wakacje były bardzo udane - niestety tylko do 26 sierpnia. Później już było zdecydowanie gorzej. Mimo to staram się nasze wakacje wspominać w dobrym świetle - w końcu mieliśmy mnóstwo ciekawych i aktywnych spacerów! Poza nimi nie skupialiśmy się na niczym. Takie zwykłe luzackie wakacje :)
    Pozdrawiamy! | biscuit blog

    OdpowiedzUsuń